Jak sklepy internetowe mogą wykorzystać Black Friday?

  • Joanna Kaczmarek
  • 18 listopada

Black Friday pochodzi z Ameryki. Co prawda nie jest on jeszcze tak popularny w Polsce, jak w Stanach, gdzie po tym dniu sklepy dosłownie świecą pustymi półkami, jednak coraz więcej rodzimych przedsiębiorców zaczyna w Czarny Piątek przyciągać klientów specjalnymi ofertami. Niekiedy promocje trwają cały weekend, aż do Cyber Poniedziałku. Czym są te dwa święta i jak mogą je zastosować sklepy internetowe?

Dlaczego Black Friday?

Wszystko zaczęło się w Stanach Zjednoczonych, w 1981 roku. Wtedy użyto nazwy „Black Friday” po raz pierwszy. Skąd się ona wzięła? Istnieje na ten temat kilka teorii. Najpopularniejsza z nich głosi, że księgowi zauważyli zależność, że w pierwszy piątek po amerykańskim Święcie Dziękczynienia zyski w sklepach są zadziwiająco wysokie. A właśnie kolorem czarnym ówcześni sprzedawcy zaznaczali zysk (z kolei czerwonym atramentem zaznaczano straty).
Od lat Black Friday wprowadza Amerykanów w zakupową gorączkę, wtedy bowiem rozpoczyna się też sezon świątecznych zakupów, a sklepy wprowadzają kuszące promocje. Ze statystyk wynika, że tylko w ten jeden dzień Amerykanie potrafią wydać ponad połowę budżetu wyznaczonego na zakup prezentów świątecznych. Można zatem powiedzieć, że Czarny Piątek wręcz wrósł już w tamtejszą kulturę.

Czarny Piątek 2016 – czym zaskoczy?

W tym roku Black Friday przypada na 25 listopada. I chociaż w Polsce nie podchwyciliśmy jeszcze jego idei tak bardzo, jak innych amerykańskich świąt, rodzimi sprzedawcy mają go jednak na uwadze i wprowadzają w tym dniu specjalne oferty. Co prawda nie są one jeszcze tak kuszące jak te zza oceanu, a w naszym kraju nie przywiązuje się tak dużej wagi do kampanii reklamowej. W Ameryce bowiem Black Friday jest z rozmachem nagłaśniany w całym kraju. Powoduje to, że niekiedy ludzie ustawiają się w kolejkach do sklepów już na kilka dni poprzedzających akcję.

Black Friday Polska 2016

W Polsce będziemy obchodzić Black Friday dopiero szósty raz. Co prawda w naszym kraju nie obserwujemy w tym dniu tak iście dantejskich scen jak w Ameryce, kiedy poobijani klienci naprędce biegną do kasy trzymając ciasno w ramionach swoje zdobycze (choć trzeba przyznać, że takie sceny zdarzają się w naszych supermarketach na co dzień), jednak Polacy chętnie polują wtedy na specjalne oferty. Przede wszystkim szukają ich w Internecie, w sklepach z elektroniką czy ubraniami.

Do akcji Czarny Piątek przyłączają się przede wszystkim sklepy internetowe

W Black Friday specjalną ofertę przygotowują także sklepy z elektroniką. Taniej można też kupić markową odzież.

Od Black Friday do Cyber Monday, czyli weekendowe szaleństwo

W Ameryce Black Friday rozpoczyna przedświąteczny sezon zakupowy. Niekiedy akcje zaczynają się już w Święto Dziękczynienia, by trwać cały weekend, do świąt, bądź do pierwszego poniedziałku po Czarnym Piątku, kiedy obchodzony jest tzw. Cyber Monday. Cybernetyczny Poniedziałek z kolei odbywa się tylko w Internecie.
W tym roku przypada na . Prócz specjalnych, jedno- bądź kilkudniowych obniżek i rabatów, e-sklepy przygotowują wtedy także darmowe dostawy czy inne kuszące dodatki. Co ciekawe, statystyki pokazują, że poniedziałek zaczyna być dla Amerykanów lepszym dniem na zakupy niż piątek – średnia wartość zamówień online w Cyber Monday potrafi być nawet dwukrotnie wyższa niż podczas Czarnego Piątku.

Black Friday a sklepy internetowe

W Polsce klienci najchętniej szukają w Czarny Piątek akcji promocyjnych w Internecie. A tam atakują pop-up’y, banery, niekiedy nawet landingi… Nic dziwnego, wszyscy lubimy promocje, jednak obniżka cen nawet o 20 proc. coraz częściej przestaje na nas robić wrażenie. Z tego też powodu niektóre sklepy tworzą fałszywe promocje – wcześniej podwyższają cenę, a następnie sprzedają produkt w cenie początkowej jako w cenie promocyjnej.
Nie warto jednak tak postępować, ponieważ „Internet nie śpi”, a klienci szybko wyłapują takie zagrywki, jednocześnie tracąc zaufanie do marki i skutecznie zniechęcając siebie oraz innych do dokonywania zakupów w konkretnych sklepach. Internauci bowiem, nauczeni doświadczeniem, na kilka dni/tygodni wcześniej sprawdzają ceny produktów, by w Czarny Piątek mieć rozeznanie czy obniżki rzeczywiście mają miejsce, czy to tylko chwyt reklamowy.

Internauci są zawsze czujni, dlatego nie warto stosować fałszywych promocji.

Czarny Piątek w liczbach

Z badań wynika, że podczas ubiegłorocznego Czarnego Piątku Amerykanie wydali ponad 50 miliardów dolarów. Jak jest w Polsce? Dokładnie nie wiadomo. Wedługi analizy firmy Gemius przeprowadzonej w 2013 roku, ruch na stronach e-sklepów tego dnia nie był większy niż zazwyczaj – tego dnia e-konsumenci wykonali średnio 3,26 proc. wszystkich wizyt na stronach e-sklepów w listopadzie, średnia dzienna zaś dla całego listopada 2013 roku wynosiła nieco więcej, bo 3,33 proc. Wyraźnie natomiast widać, że Black Friday,  jak i internetowe święto Cyber Monday cieszy się coraz większą popularnością.

Czy warto zatem w Czarny Piątek kusić klientów promocjami?

Zdecydowanie tak, choć należy pamiętać, że polski konsument jest rozsądny i raczej chłodno kalkuluje niż rzuca się na ślepo na promocje z okazji amerykańskiego święta zakupów. Ze zwiększeniem ilości zakupów tego dnia wiąże się zatem bardziej korzystna oferta sklepu czy taka wartość naddana, jak darmowa dostawa. Najważniejsze jednak, by właściciele e-sklepów nie tworzyli fałszywych promocji, bowiem niematerialne koszty w postaci straconego zaufania klientów i utraty reputacji, jakie mogą ponieść, są o wiele większe niż wprowadzenie nawet kilkudziesięcioprocentowych obniżek.

Zostaw komentarz