Blog

Zakaz handlu dla sklepów stacjonarnych i e-commerce. Rzeczywistość i rokowania.

Avatar Waldemar Misztak13 maja 2019Uncategorized

Zakaz handlowania w niedziele budził kontrowersje jeszcze przed jego wprowadzeniem. O ile w 2018 roku sklepy funkcjonowały w niektóre niedziele miesiąca, o tyle w roku bieżącym handel obowiązuje tylko w ostatnią niedzielę miesiąca, a także w dwie niedziele przed Bożym Narodzeniem oraz jedną poprzedzającą Wielkanocą. Jaki ma to wpływ na sprzedaż, także tą internetową?

Ograniczenie niedzielnego handlu wywołało w Polsce rewolucję. Dla wielu przedsiębiorców, dwa dni weekendu stanowiły gwarancję zwiększenia obrotów. Wprowadzony zakaz wprawdzie ograniczył sklepom pole działania – ale – paradoksalnie – zwiększył kreatywność handlujących. 

Zakaz handlu w niedzielę a sklepy stacjonarne.

Sklepy stacjonarne – zwłaszcza dyskonty – poradziły sobie z niepracującą niedzielą wydłużając godziny pracy w piątki i soboty. Bywało, że pracownicy kończyli działalność w sobotę dopiero piętnaście minut przed północą, aby rozpocząć pracę kwadrans po północy w poniedziałek. Według doniesień dyrektora Polskiej Izby Handlu Macieja Ptaszyńskiego, dyskonty przeznaczyły w końcówce 2018 roku 500 milionów złotych na reklamy zachęcające klientów do zakupów poza niedzielami objętymi zakazem. Taktyka ta przyniosła wielu firmom powodzenie.Stacje benzynowe także nie pozostały bierne podczas niedziel niehandlowych. Przede wszystkim, poszerzyły swoją ofertę. Sklepowe półki wzbogacono nową gamą produktów spożywczych, a nawet kosmetykami. W efekcie tych zabiegów, sprzedaż na stacjach wzrosła o blisko 30 procent. Popularna sieć zakupowa „Żabka”,dzięki przyjęciu statusu placówki pocztowej, również zgrabnie ominęła zakaz handlu. Co więcej, za ladą „Żabki” w niepracujące niedziele często staje właściciel sklepu.

Wpływ zakazu handlu na e-commerce – plusy i minusy.

Wydawałoby się, że w obliczu zakazu handlu w niedzielę, sklepy internetowe będą święcić triumfy. Początkowo rzeczywiście tak się zdarzało, teraz jednak wzrost sprzedaży zatrzymał się. Choć w marcu 2018 roku, według raportu Traffic Trends, ogólna aktywność w e-sklepach podniosła się aż o 62 procent a sprzedaż o 55, 5 procent, już w kwietniu obroty zwolniły. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom, sprzedaż internetowa zwiększa się nie w niedziele, a w poniedziałki. Eksperci z platformy Shoper uznają wręcz, że w trakcie weekendów odnotowuje się najmniejsze zyski w sferze e-commerce. Inne statystyki potwierdzają słuszność badań – Blue Media pokazuje na przykład, że chętniej dokonujemy zakupów w poniedziałek niż w weekendy. Podczas gdy w dni powszednie, obroty sprzedaży internetowej oscylują na poziomie 20 procent, w soboty i niedziele spadają aż o 13 procent

Branża e-commerce musi się liczyć z zakazowymi stratami – w szczególności chodzi o wydłużony czas dostaw, co sprawia, że klient może równie długo czekać na przesyłkę zza granicy i z Polski. Zdaniem wielu specjalistów, internetowe obroty zyskają jednocześnie sporo korzyści podczas niehandlowych niedziel dzięki rosnącej popularności omnichannel – zintegrowaniu kanałów sprzedażowych. Za pośrednictwem tego systemu, zarówno nad sklepem offline i online kontrolę sprawuje jeden system, co ułatwia zarządzanie magazynem, cenami i całością oferty.

Omnichannel jest przy tym spójny z modnym zjawiskiem showroomingu – testowaniem produktów w sklepie stacjonarnym i zamawianiem ich w Internecie w korzystniejszej cenie. Omnichannel usprawnia też płatności telefonem komórkowym. Konsumentom w dzisiejszych czasach zależy przede wszystkim na szybkości zakupów, a sektor e-commerce powinien się do takich wymagań dostosowywać. 

Przyszłość zakazu handlu w niedzielę.

Według styczniowych – doniesień, prace nad nowelizacją ustawy o zakazie handlu w niedzielę wstrzymano. Zgodnie z nią, regulacje miały zostać jeszcze bardziej wyśrubowane, tak by całkowicie wyeliminować omijanie zakazu przez niektóre sklepy. Ostatnie sondaże jednoznacznie wskazują, że kwestia niehandlowych niedziel podzieliła społeczeństwo. Aż 42% zwolenników PiS żąda cofnięcia zakazu i Biuro Analiz Sejmowych poważnie zastanawia się nad przywróceniem opcji funkcjonującej w roku 2018, czyli nad ponownym dopuszczeniem do handlu dwóch niedziel w miesiącu. Za jedną z głównych przyczyn utraty zaufania wyborców partii rządzącej wskazuje się wprowadzenie przez Prawo i Sprawiedliwość zakazu handlu, nie należy się więc dziwić zaprzestaniu prac nad rozszerzeniem kryteriów ustawy. Czas pokaże, jak będzie wyglądało wyjście z tego niewątpliwego impasu. 

Źródła:
https://www.polskieradio.pl/42/273/Artykul/2228035,W-niedziele-obowiazuje-zakaz-handlu-Za-to-w-trzy-kolejne-zrobimy-zakupy
https://www.forbes.pl/handel/stacje-benzynowe-beneficjentem-zakazu-handlu-w-niedziele/k3e9xgq https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/zakaz-handlu-sklepy-internet-e-commerce-msp,144,0,2405776.html https://retailnet.pl/2019/01/14/135911-badanie-jak-zakaz-handlu-w-niedziele-wplynal-na-sektor-e-commerce/
https://antyweb.pl/zakaz-handlu-w-niedziele-zaostrzenie/
https://unsplash.com/

Może zainteresują Ciebie poniższe artykuły

KATEGORIE

TWITTER

BIURO

Simply4net Sp. z o.o.
ul. Królowej Jadwigi 43
61-871 Poznań
+48 884 384 194

© 2016 Simply4net Sp. z o.o.