Jak pozyskać ruch na swojej stronie?

Jak pozyskać ruch na swojej stronie?

Założyłeś stronę internetową, bloga, e-sklep; włożyłeś w to mnóstwo pracy i wysiłku. Stworzyłeś unikalne opisy, być może ciekawy content, ba, nawet zdjęcia, które publikujesz, są autorskie – i mimo to ruch na twojej witrynie jest znikomy albo po prostu niewystarczająco duży. Brzmi znajomo? Spokojnie. Popularność to coś, co można zbudować – wystarczy odrobina cierpliwości i parę narzędzi.

Jeśli stworzyłeś platformę, na której zamierzasz zarabiać, naturalnym jest, że chciałbyś, by był na niej duży ruch. To logiczne: im więcej osób odwiedzi twoją stronę, tym więcej osób zapozna się z dostępnymi na niej treściami i zależnie od tego, jakiego rodzaju jest ta witryna, w większej liczbie zapewnią ci zysk – klikną w reklamę, skorzystają z rabatu, kupią sugerowany produkt. Jest wiele serwisów, które oferują krótki, darmowy, lecz nie najlepszy jakościowo kontakt odbiorcy z reklamą naszej strony. Trwa on kilka, może kilkanaście sekund, podczas których musimy go sobą zainteresować. Są to na przykład EasyHits4U.com, TraffBoost czy Mega-Surf.pl. Teoretycznie taki krótkofalowy skok odwiedzin naszej strony jest korzystny, ponieważ „podbija” nasze statystyki i pozytywnie wpływa na jej popularność, jednakże ma więcej wad, niż zalet. Przede wszystkim, niemalże niemożliwe jest, by zainteresować odbiorcę w parę sekund. Poza tym, tego typu platformy działają w systemie „kliknięcie za kliknięcie”. Jeśli obejrzymy dwadzieścia reklam, tyle samo naszych zostanie wyświetlonych przez kogoś innego. To bardzo czasochłonne zajęcie, które w dodatku jest zwykle bezcelowe, ponieważ taka „kampania” prawdopodobnie nie trafi do odbiorcy, który może być nią potencjalnie zainteresowany. Z drugiej strony, jeśli nie mamy budżetu, możemy dać szansę tego typu usługom. Kosztuje to nas jedynie nasz czas, a szanse na trafienie do kogoś, choć minimalne, jednak są. Zresztą, zawsze mamy pewność, że przynajmniej „podskoczy” nam liczba odwiedzin w statystykach.

Dużo lepszym jakościowo ruchem jest ten, który sprowokujemy dobrowolnie, za pomocą dobrych jakościowo treści. Zbawienny może okazać się dobry content. Jeśli już stworzyliśmy sporo materiałów i wciąż nie mamy tego efektów, to znak, że powinniśmy je dopracować. Być może zaniedbany został feedback? Jest prawie tak ważny, jak same materiały, które publikujemy – chodzi nam przecież o komunikację z odbiorcą. Tylko wtedy stanie się nam lojalny i będzie wracał na naszą stronę regularnie. Bardzo istotny jest też poziom naszego contentu. Jeśli są to teksty, powinny być napisane z zachowaniem pełnej kultury języka, a przede wszystkim ciekawie i bezbłędnie. Nic chyba nie jest tak rażące i zniechęcające dla czytelnika, jak błędy ortograficzne, powtórzenia czy zbyt mała różnorodność fraz. Jeżeli publikujemy ilustracje czy filmy, powinny być w odpowiednio wysokiej rozdzielczości, najlepiej w jakości HD. Nie powinny także zajmować zbyt wiele czasu odbiorcy. Dzięki dobrym treściom zadbamy też SEO, co bezpośrednio wpłynie na liczbę wyświetleń, a w konsekwencji ruch na stronie. Jeśli zaś korzystasz z WordPressa, możesz zainstalować wtyczkę Yoast SEO, który również pomoże ci w optymalizacji witryny i samego contentu.

Kolejną ważną kwestią jest budowanie personal brandingu, czyli własnej marki. Jeśli będziemy znani i cenieni w danej grupie odbiorców, wejdą na naszą stronę choćby po to, by zobaczyć, co mamy do powiedzenia. Rozwijanie się w tym zakresie jest dużo łatwiejsze, gdy działa się na wielu platformach jednocześnie: prowadzi się bloga, kanał na Youtube czy fanpage na kilku portalach społecznościowych. Staraj się być wszędzie, ale rozważnie dobieraj słowa. Pamiętaj, że Internet nie zapomina, dlatego szczególnie troskliwie dbaj o swój wizerunek w sieci. Dlatego nie krytykuj zbyt ostro innych; możesz mieć własne zdanie, ale wyrażaj je z zachowaniem kultury, bez narzucania go innym. Jeśli już chcesz ocenić kogoś negatywnie, bądź transparentny, lecz konstruktywny. W innym wypadku nie będziesz odbierany pozytywnie i prędzej stracisz odbiorców, aniżeli ich zyskasz.

Jeśli nie chcesz czekać zbyt na rezultaty i w dodatku masz fundusze, które możesz i chcesz przeznaczyć na to, by liczba wyświetleń wzrosła, możesz skorzystać z płatnych sposobów, na przykład z linków sponsorowanych, oferowanych przez Google AdWords. Wystarczy stworzyć listę słów kluczowych według grup tematycznych powiązanych z twoją stroną, by ruch wzrósł nawet o kilka procent. To dobre rozwiązanie szczególnie dla tych, których witryny są już dość popularne, lecz pragną jeszcze większej grupy odbiorców. Dobrym pomysłem jest także współpraca z blogerami lub innymi influencerami. W ten sposób możemy skorzystać z np. artykułów sponsorowanych i reklam natywnych, które podobnie jak AdWords, także mają bardzo duży wpływ na konwersję i w ogóle ruch na naszych witrynach. Ciekawym narzędziem jest też częściowo bezpłatny SEMSTORM, który nie tylko analizuje ruch na stronie, lecz także porównuje go z innymi witrynami i odnajduje frazy z potencjałem ruchu. Jego dużym atutem jest też baza polskich słów kluczowych – aż 400 mln. Inną pomocną platformą jest SimiliarWeb, który także obserwuje ruch, a zebrane informacje przedstawia w statystykach. Możemy dowiedzieć się, jak wiele osób odwiedziło naszą witrynę, jaki był poziom ich zaangażowania czy jakie są ich zainteresowania i preferencje.

Istotne jest nie tylko to, co publikujesz na stronie i gdzie (czy też: w jaki sposób) ją reklamujesz. Ważny jest również sposób, w który to robisz. Być może nie potrzebujesz wielkich zmian czy kampanii. Staraj się być regularny w tym, co robisz. Stwórz plan działania i skrupulatnie pilnuj jego realizacji. Umieść stopkę z odnośnikiem do swojej strony na profilu forum branżowego, na którym jesteś aktywny. Komentuj inne blogi. Wrzucaj linki na swoją stronę wszędzie, gdzie nie będzie to zbyt natarczywe. A przede wszystkim: nie rób niczego na siłę i daj się znaleźć. To zaowocuje szybciej, niż myślisz.

Źródła: whitepress.pl, jpmmarketing.pl
Zdjęcie: stock.adobe.com

Udostępnij na:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
Share on email
Waldemar Sadowski

Waldemar Sadowski

CEO. Z wykształcenia inżynier i ekonomista. Od kilkunastu lat aktywnie związany z branżą e-commerce i e-marketingu. Wielki pasjonat nowych technologii.

Najnowsze wpisy

Monetyzuj swoje treści skuteczniej

Tylko kilka minut dzieli Cię to tego, żeby zacząć zmieniać swoich odbiorców w kupujących i zarabiać na prowizjach od sprzedaży.